Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Miley
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 1356
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:42, 04 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Przyszła z ładnie ozdobionym zniczem. Przykucnęła przy grobie, lekko rozglądając się na ludzi. Choć nie znała na tyle Claudie, to uroniła kilka łez. Przypomniała sobie, jak darły gardła na plaży w urodziny PB... Odpaliła znicz, wstała, jeszcze spojrzała na grób,
oddaliła się. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jack
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Suchedniów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 17:43, 04 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Najpierw moja nażyczona... Teraz siostrzenica... Dlaczego - krzyczał płacząc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Magda
Gość
|
Wysłany: Nie 17:55, 04 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Położyla na grobie kwiaty obok zdobionego znicza ;3
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jack
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Suchedniów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 17:56, 04 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Usiadł na ławce i myślał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lilly
Dołączył: 21 Lis 2008
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 18:17, 04 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
- przyszła, choć nie znała za bardzo Claudie rozmawiała z nią zaledwie raz. Przykucnęła, uroniła kilka łez, położyła na grobie kwiaty i zapaliła znicz.Odeszła w ciszy ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Czarna Łza
Gość
|
Wysłany: Nie 19:29, 04 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Nie wiedział czy powinien tutaj przychodzic, było za dużo ludzi ale ruszył z Nathanem (?) w strone Jacka. Szturchnął gostka lekko w łokiec.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nick
Gość
|
Wysłany: Pon 19:05, 05 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Przyszedł dowiedziawszy się od kogoś o śmierci Claudie. - A więc - nie miał ze sobą nic, co mógłby położyć na grobie. Zmarszczył czoło. Chwilę tak stał w zadumie - A więc.. żegnaj - powiedział tylko i odszedł.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Blackie
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 386
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Wolfeslive Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 20:14, 09 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Stanęła jak wryta. Była zbyt zszokowana, a raczej zbyt jej serce i dusza krzyczały, aby płakać. Nie potrafiła uronić ani jednej łzy, a to dlatego, że bardzo bliska jej osoba zmarła. Czasami zastanawiała się jak to może być, jak mogło do tego dojść. No tak. Tych, do których Blackie była najbardziej zawsze umierali. Co dziwny zbieg okoliczności. Krzyczała od środka, ale nie potrafił tego ujawinić. Stała jak wmurowana, z twarzą bladą jak ściana. Postawiła 3 znicze. Z siebie. A potem za jej dziecie Lussie i Alex'a. Może ja się nimi zaopiekuję?- zapytałą Yo i Jack'a. W końcu Claudie była Jack'a siostrzenicą a Yo Blackie i Claudie przyjaciółką.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yo
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:18, 13 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Ze łzami w oczach podeszła do B.-Może-powiedziała cicho-Co myślisz Jack ? Jakby co ja zawsze mogę pomóc, bo chyba Alex mnie polubił-uśmiechnęła się kącikami ust
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|