|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kim
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 2266
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:39, 05 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Skinęła głową, idąc tuż obok chłopaka. Złapała go delikatnie za rękę, patrząc przed siebie.
Przybyłem, zeskanowałem i poprawiłem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Chris.
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 1628
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 21:41, 05 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Ścisnął lekko jej dłoń i zaczął nucić coś pod nosem. Szli alejką aż wyszli z parku.
{zt pisz pierwsza ^^}
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sayoko
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:38, 16 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Przywędrowała do parku.
Zawsze lubiła samotność, chadzała własnymi drogami.
Nigdy nie miała przyjaciół, przestała już wierzyć, że takowi istnieją. Była typem wyróżniającym się z każdej strony. Imię i nazwisko rodem z Japonii, a wygląd? Jak panna z USA.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shane
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 21:13, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Szedł po parku, ze znudzoną miną. No nie, nienawidził nudy i samotności, a miał jej wręcz za dużo.
-Oddam w dobre ręce.-mruknął pod nosem, po czym dostrzegł idącą niedaleko dziewczynę. Nie zamierzał marnować okazji na chociaż zwyczajną rozmowę: przyspieszył idąc w stronę swego celu.
-Cześć. Shane jestem.-zagadnął pogodnie gdy już się z nią zrównał.
Przybyłem, zeskanowałem i poprawiłem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sayoko
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:16, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Spojrzała kątem oka na nowego towarzysza, po chwili odwróciła się w jego stronę całkowicie. - Sayoko jestem. - Przedstawiła się wyciągając dłoń w jego stronę.
Przybyłem, zeskanowałem i poprawiłem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shane
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 21:17, 17 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się słysząc jej słowa i uścisnął jej rękę. Może i dziewczyna nie wyglądała na taką, co wiecznie mówi, ale przynajmniej nie będzie musiał prowadzić monologu do drzew.
-Nigdy nie widziałem Cię w PalmBeach - zauważył z uśmiechem.
Przybyłem, zeskanowałem i poprawiłem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sayoko
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 8:48, 18 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Doprawdy? - Zapytała z cwanym uśmiechem. - Ja ciebie też wcześniej wie widziałam. - Kontynuowała.
W sumie, powiedziała prawdę. Co szkodziło podroczyć się z chłopakiem. :3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shane
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 729
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 16:08, 19 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiechnął się słysząc, że podejmuje 'wyzwanie'.
-No cóż. Przynajmniej mam pewność, że nie śledziłaś mnie z ukrycia - stwierdził szczerząc zęby w szerokim uśmiechu.
Przybyłem, zeskanowałem i poprawiłem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sayoko
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 21:17, 19 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- W sumie to tak... - Mruknęła, nieco tym faktem zawiedziona. Skierowała się w prawą stronę, po chwili siedziała już na ławce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Garo.
Dołączył: 22 Sie 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 17:36, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Szła wydeptaną alejką. Ziewnęła, miała ochotę przeciągnąć się. Podeszłą do drzewa i ułożyła się w cieniu rzucanym przez różowawe liście. Podniosła pysk, by móc obserwować co się dzieje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rei
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:10, 14 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
"Jak tu dziwacznie. Ludzie, psy, koty. I różowe drzewa. Ohyda!" - takie myśli błąkały się po głowie czarnej kotki, idącej spokojnie przed siebie. Łapa za łapą, prawa, lewa, prawa, lewa. Jej ogon, dumnie uniesiony, delikatnie falował, a żółtawe ślepia, przymknięte, skierowane były przed siebie. Szła wyniośle, dumnie, każdy krok zdawał się być częścią doskonale zaplanowanej maszyny. Smukłe ciało, czarne, błyszczące futro. Wtem na jej nos spadł jeden z płatków kwiatów wiśni. Rei zmarszczyła na to nos i prychnęła, zrzucając go. Idzie wiosna. Wszystko kwitnie i tak okrutnie kręci nos. Po jakimś czasie kolejny płatek spadł na jej nos. Wtedy kichnęła, podskakując delikatnie w górę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ki
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 675
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:15, 14 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Tę kotkę idącą dumnym krokiem obserwowała Ki. Jak możliwe, że czarnowłosa nie dostrzegła jej obecności? Śnieżnobiała kocica, tak silnie przypominająca koty rasy orientalnej, leżała na gałęzi jednego z drzew, pośród różowych płatków. Jej krągłe, lazurowe oczy wzrokiem wodziły po okolicy z wyraźną obojętnością. Identyczna beznamiętność gościła nich, kiedy Ki przenosiła spojrzenie na Rei.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rei
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:23, 14 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Kotka zaczęła trząść łbem na boki. - Ohydne płatki! Jakby nie miały gdzie spadać! - prychnęła raz jeszcze. Usiadła i spojrzała w górę. I w tej chwili ujrzała niebieskooką, białą istotkę, siedzącą na gałęzi drzewa. Kot. Rei spuściła równie obojętny wzrok na ziemię, by zaraz potem odwrócić głowę i spoglądać na różowe korony drzew. Ciekawe. To na pewno nie są zwyczajne drzewa. Chociaż tę kotkę mało to obchodziło, skąd są, dlaczego tu są, jak się nazywają i jakie owoce na nich rosną, jednak taka myśl przebiegła przez jej głowę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ki
Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 675
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:28, 14 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Ki obserwowała poczynania czarnej, jak to zwykle u niej, z kamiennym wyrazem pyska. W myśli jednak śmiała się głośno z zachowana nieznajomej kocicy. Zupełnie, jakby kilka głupich płatków z drzewa miało jakieś wielkie znaczenie.
~ "Dla niej najwyraźniej ma" ~ pomyślała, przymykając leniwie niebieskie oczy. Ki również drażniła ostra, słodka woń, pochodząca z zakwitłych na drzewach kwiatów, lecz czy nie powinno się żyć w symbiozie z naturą?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rei
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 19:37, 14 Mar 2011 Temat postu: |
|
|
Wtem Rei wstała i spojrzała raz jeszcze na jedno z drzew. Z naturalną jak dla kota, kocią zwinnością, wdrapała się na nie i przeciągnęła się, usadawiając swoje smukłe ciało na masywnej gałęzi. Jej ogon swobodnie zwisał z góry, jedynie koniec ruszał się na boki, świadcząc o tym, że jednak owy kot ma go we władzy. Kotka poruszyła uchem i przymknęła oczy. Czemu tu się dziwić jej zachowaniu? Rei była kotką całe życie wychowywaną w luksusach, nie musiała nigdy być dla nikogo miła, ani nic. Zawsze arogancka, wścibska, wredna, okrutna. Jednak gdy jakiś pies ją zaatakował, lub gdy sama musiała się zatroszczyć o byt, gdy jej pani nie było, radziła sobie doskonale.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|